Cała sztuka polega na tym, by w życiu odpowiednio przygotować się na to co nieuchronne.

Podobno najlepsze są te spontaniczne decyzje i chwile i tylko one się liczą w życiu. A kiedy przed naszymi obiektywami stają nasi przyjaciele, czujemy niezwykłą tremę. Tak też było w tym przypadku, kiedy Natalia postanowiła nam zaufać i razem wykonaliśmy sesję brzuszkową. Jest coś niezwykłego w tych sesjach, gdzieś ta matczyna czułość jest odczuwana w każdej minucie i widać jak dziecko staje się ich całym światem. Mężczyzna staje się oparciem dla kobiety i kiedy staje tuż obok, widać magię, czyli to co kochamy fotografować najbardziej.